Archiwum_0020: Portrety śpiących

Z jednej strony mamy portret. Mamy więc twarz, mamy dialog i życie. Reakcję na fotografa i wszystkich potencjalnie oglądających wizerunek.

Z drugiej strony jest pośmiertna maska: odcisk nie-twarzy, milczenie i śmierć. Obojętność wobec wszystkiego.

Gdzieś pomiędzy tkwią zdjęcia śpiących. Sen, brat bliźniak Śmierci obiera twarze z ekspresji, czyniąc je zarazem bardziej twarzami (znikają odbicia, więc powinniśmy widzieć lepiej), jak i już nie-twarzami…

…no bo co my w nich możemy zobaczyć?


Czytaj dalej…

Archiwum_0010: Natura i Sztuka

Ze 14 lat temu. Kolejny „pewnie słomiany zapał”. Zenit ET, pierwsza rolka Fomy. Liceum, koledzy mają Praktiki i Pentaxy. Czasami chodzimy na plenery, ale za rzadko. Dlatego najczęściej robię to w domu. Żadne wielkie projekty, koncepcje czy nawiązania. Po prostu ciekawość: jak to wyjdzie. Najlepiej wychodzą portrety Mamy. Bo właściwie same wychodzą. Natura. Gorzej z Ojcem. Zrób mi Portret. Profesjonalne oświetlenie, wypracowany kadr, poza. Sztuka.

Czytaj dalej…